Józef i Debi

Józef urodził się w rodzinie chrześcijańskiej. Jest świadomy tego, jaki to wielki przywilej, że rodzice mieli nieobłudną wiarę. Dzięki temu, w młodym wieku przekonał się, że Słowo Boże jest wiarygodne. Przekonał się o swojej grzeszności i uwierzył w Jezusa Chrystusa, przyjmując dar zbawienia.
Debi uświadomiła sobie o potrzebie zbawienia w wieku 16 lat i również uwierzyła w Pana Jezusa. Od początku tego nawrócenia pragnęła służyć Panu Jezusowi. Poznali się w Teksasie i zakochali w sobie, a po ślubie, mieszkali w Meksyku. Tam przez ponad trzynaście lat, wraz z innymi ewangelistami, Józef głosił ewangelię i razem założyli kilka wspólnot. Towarzysząc mężowi w ewangelizacji, Debi, wraz z innymi kobietami, zaangażowała się w nauczanie kobiet i dzieci podstaw biblijnych.
W 1995r. Józef i Debi postanowili opuścić Meksyk i przyjechać z trójką dzieci do Polski na stałe. Po pół roku intensywnej nauki jęz. polskiego, Józef zaczął głosić ewangelię i robi to do dzisiaj. Przez ostatnie dwanaście lat mieszkali w Toruniu, gdzie wraz z dwoma ewangelistami założyli kościół.
Józef i Debi bardzo pragną dać ludziom poznać, że zbawienie jest darem z łaski Boga i że każdy może mieć pewność zbawienia za życia. Są też przekonani, że Słowo Boże jest jedynym pewnym fundamentem, które ma odpowiedzi na najważniejsze pytania i rozwiązania na najtrudniejsze sytuacje. Są małżeństwem prawie 40 lat, mają troje dorosłych dzieci i czternaścioro wnucząt.

Josh

Nazywam się Josh West i jestem z San Antonio w Teksasie. 19 lat temu postanowiłem służyć Bogu w Polsce głosząc ewangelię po ulicach polskich miast oraz zakładać kościoły, których pragnieniem jest głoszenie tej dobrej nowiny. To ogromna radość w niebie i w moim sercu, kiedy osoba, niemająca nadziei i zniewolona grzechem, nawraca się do Pan Jezusa i staje się jego sługą. Nad tym też się trudzę, by poprzez modlitwę, studia biblijne, sianie słowa Bożego i podlewanie tego zasianego, móc widzieć, jak Bóg daje wzrost i buduje kościół, zaczynając od kilku zaledwie osób. To jest moim pragnieniem i celem, odkąd przyjechałem do Polski w 2004 roku. Głosząc ewangelię przez wiele lat w Łodzi, a potem w Toruniu, przyszedł czas na Olsztyn, dlatego zostawiając ugruntowany kościół w Toruniu, przeprowadziliśmy się całą rodziną do Olsztyna. Nie mógłbym tu być, gdyby nie łaska i prowadzenie mojego Pana Jezusa oraz „najlepszą dla mnie pomoc”, którą mi dał w postaci mojej ukochanej żony Magdy. Razem z Magdą mamy wsparcie czwórki niesamowitych dzieci: Caleba, Collina, Jasminki i Natana, którzy dzielnie pomagają tam, gdzie mogą. Zapraszamy serdecznie do naszego kościoła. Przyjdź i zobacz, a dowiesz się, że jest jedna droga, jest jedna prawda ( Jana 14:6 ) i jest nadzieja ( 1 Piotra 1:21).
